Hi there! We have detected that you are using AdBlock. Ads are necessary to keep the site free. Please disable AdBlock on this site. Alternatively we accept donations in Bitcoin: 1HbECZvGXTXYzZmhvk58vuf6Yi55T6joXz

10 Cloverfield Lane (2016)

Video file:
10 Cloverfield Lane 2016 1080p HDRip x264 AAC-JYK.mkv
File size:
2.75GB
1
Subtitle preview +- Language: polish Subtitle provider: NapiProjekt Subtitle format: Output encoding: Download:
1
00:05:25,784 --> 00:05:32,416
<i>Michelle, nie rozłączaj się.
Porozmawiajmy.</i>

2
00:05:32,541 --> 00:05:34,668
<i>Nie wierzę, że odeszłaś ot tak.</i>

3
00:05:36,545 --> 00:05:40,549
<i>Michelle, wróć.</i>

4
00:05:43,302 --> 00:05:45,053
<i>Powiedz coś.</i>

5
00:05:47,181 --> 00:05:49,933
<i>Michelle?
Porozmawiajmy.</i>

6
00:05:51,560 --> 00:05:54,146
<i>Pokłóciliśmy się.
W związkach to normalne.</i>

7
00:05:54,146 --> 00:05:57,524
<i>Nie ma powodów,
by od razu zrywać.</i>

8
00:06:00,527 --> 00:06:03,655
<i>Ucieczka w niczym nie pomoże.
Proszę, Michelle...</i>

9
00:06:14,791 --> 00:06:19,922
<i>Wciąż nie przywrócono prądu
w wielu miastach południowego wybrzeża.</i>

10
00:06:20,422 --> 00:06:26,428
<i>W związku z dzisiejszą awarią,
w regionie zanotowano załamanie pogody.</i>

11
00:06:26,553 --> 00:06:30,933
<i>Problem zdaje się być powiązany
z nagłym skokiem napięcia,</i>

12
00:06:30,933 --> 00:06:33,560
<i>które spowodowało korki
w całym stanie.</i>

13
00:06:42,277 --> 00:06:44,780
.:: GrupaHatak.pl ::.

14
00:06:48,033 --> 00:06:50,536
Tłumaczenie: rarehare
Korekta: Seki

15
00:07:05,425 --> 00:07:17,521
10 CLOVERFIELD LANE

16
00:11:52,296 --> 00:11:55,799
<i>BRAK ZASIĘGU</i>

17
00:12:46,934 --> 00:12:51,396
Dobrze, proszę...

18
00:12:53,023 --> 00:12:57,653
Nie krzywdź mnie.
Proszę.

19
00:13:04,660 --> 00:13:09,039
Wypuść mnie.
Nikomu nie powiem, obiecuję.

20
00:13:09,414 --> 00:13:12,167
Proszę, wypuść mnie.

21
00:13:13,293 --> 00:13:17,673
Potrzebujesz płynów.
Doznałaś szoku.

22
00:13:22,427 --> 00:13:25,180
Co ze mną zrobisz?

23
00:13:27,808 --> 00:13:30,936
Utrzymam cię przy życiu.

24
00:13:41,154 --> 00:13:44,032
Naucz się o nich chodzić.

25
00:13:50,789 --> 00:13:57,421
Chłopak na mnie czeka.
Każe policji mnie szukać.

26
00:13:57,671 --> 00:14:03,177
Przykro mi,
ale nikt cię nie szuka.

27
00:18:41,038 --> 00:18:48,795
Wojowniczka z ciebie.
Szanuję to.

28
00:18:50,923 --> 00:18:55,177
Ale więcej tego nie rób.

29
00:18:57,804 --> 00:19:00,807
Masz szczęście,
że tu w ogóle jesteś,

30
00:19:00,933 --> 00:19:05,896
ale moja szczodrość ma granice.

31
00:19:08,023 --> 00:19:09,650
Jajówa.

32
00:19:11,527 --> 00:19:14,655
Tylenol na ból.

33
00:19:15,656 --> 00:19:23,163
- Proszę, wypuść mnie.
- Nie masz dokąd uciec, Michelle.

34
00:19:27,918 --> 00:19:30,420
Przejrzałem twój portfel.

35
00:19:31,296 --> 00:19:35,551
Uratowałem ci życie,
więc powinnaś mi to wybaczyć.

36
00:19:35,676 --> 00:19:38,178
Masz szczęście,
że tu w ogóle jesteś.

37
00:19:40,430 --> 00:19:43,308
- Jak to?
- Znalazłem cię.

38
00:19:43,559 --> 00:19:47,020
I przywożąc cię tu,
uratowałem ci życie.

39
00:19:49,022 --> 00:19:51,149
Nie rozumiem.

40
00:20:06,790 --> 00:20:08,917
Doszło do ataku.

41
00:20:13,172 --> 00:20:18,177
- Co?
- Wielkiego ataku.

42
00:20:18,302 --> 00:20:22,681
Nie jestem pewien, czy był to
atak chemiczny czy nuklearny,

43
00:20:22,806 --> 00:20:29,146
- ale tu jest bezpiecznie.
- A gdzie jesteśmy?

44
00:20:29,271 --> 00:20:35,277
Pod moim domem,
60 kilometrów od Lake Charles.

45
00:20:36,904 --> 00:20:42,659
- Jechałam na północ.
- Miałaś wypadek.

46
00:20:45,037 --> 00:20:52,294
Twoje auto leżało wywrócone na poboczu.
Przejeżdżałem i cię zobaczyłem.

47
00:20:53,295 --> 00:20:59,676
Uratowałem ci życie, Michelle.
Nie mogłem cię zostawić.

48
00:21:08,060 --> 00:21:18,779
Bardzo ci za to dziękuję.
Powinnam pojechać do szpitala.

49
00:21:22,407 --> 00:21:24,409
Nie możesz stąd wyjść.

50
00:21:27,412 --> 00:21:31,291
Atak wiąże się
z opadem radioaktywnym,

51
00:21:32,042 --> 00:21:36,171
który skazi powietrze.
Tak to wygląda.

52
00:21:36,296 --> 00:21:39,550
Jak długo musimy czekać,
aż to minie?

53
00:21:39,550 --> 00:21:44,054
Zależy, gdzie doszło do uderzenia.
Rok, może dwa.

54
00:21:47,307 --> 00:21:51,436
Zakładając, że mowa
o znanej nam broni.

55
00:21:51,645 --> 00:21:54,523
Rosjanie pracowali
nad kilkoma grubymi projektami.

56
00:21:54,648 --> 00:21:58,402
A może to Marsjanie
w końcu dotarli na Ziemię.

57
00:21:58,652 --> 00:22:04,032
Przy ich arsenale
ruscy mogą się schować.

58
00:22:08,161 --> 00:22:13,166
Na szczęście się
na to przygotowałem.

59
00:22:26,180 --> 00:22:29,057
Muszę skorzystać z telefonu.

60
00:22:29,558 --> 00:22:33,645
Zadzwonię do rodziny
i powiem, że jestem bezpieczna.

61
00:22:34,146 --> 00:22:38,775
- Upewnię się, że są cali.
- Nie są, Michelle.

62
00:22:42,154 --> 00:22:50,913
- Skąd to wiesz?
- Wszyscy na zewnątrz nie żyją.

63
00:23:00,422 --> 00:23:03,800
A ty nie masz rodziny?

64
00:23:09,056 --> 00:23:10,557
Kto to?

65
00:23:12,559 --> 00:23:14,061
Wybacz na chwilę.

66
00:23:23,403 --> 00:23:25,531
<i>Co żeś zrobił?!</i>

67
00:23:42,548 --> 00:23:46,426
Wiesz co, Michelle?
Powiem ci to, co jemu.

68
00:23:47,052 --> 00:23:53,433
Musisz jeść i spać.
I zacznij w końcu okazywać wdzięczność.

69
00:23:59,273 --> 00:24:02,276
A tak w ogóle,
mam na imię Howard.

70
00:24:59,917 --> 00:25:02,169
Boże.
O cholera.

71
00:25:03,045 --> 00:25:04,922
Przepraszam.

72
00:25:09,551 --> 00:25:14,932
Przepraszam.
Nie chciałem cię wystraszyć.

73
00:25:14,932 --> 00:25:18,310
Głodna?

74
00:25:25,901 --> 00:25:28,529
Jak się czujesz?
W porządku?

75
00:25:30,781 --> 00:25:34,159
- Gdzie jesteśmy?
- W schronie.

76
00:25:34,910 --> 00:25:40,916
Twój pokój wymaga trochę pracy,
ale chociaż masz drzwi.

77
00:25:41,291 --> 00:25:44,670
Nieco przerażające,
ale wciąż drzwi.

78
00:25:46,046 --> 00:25:48,298
Od kiedy tu jesteś?

79
00:25:48,423 --> 00:25:53,428
Chyba kilka dni.
Ciężko powiedzieć.

80
00:25:53,554 --> 00:25:57,683
Nie ma okien ani światła.

81
00:25:58,058 --> 00:26:04,147
- Jak się stąd wydostaniemy?
- Nie powiedział ci?

82
00:26:11,154 --> 00:26:14,283
Ucieczka stąd to ostatnie,
na co masz ochotę.

83
00:26:15,409 --> 00:26:20,038
Powietrze jest skażone.

84
00:26:22,291 --> 00:26:24,418
Widzę, że poznałaś Emmetta.

85
00:26:28,797 --> 00:26:32,301
- Co się mu stało?
- Sam jest sobie winien.

86
00:26:32,926 --> 00:26:35,804
A jego niezdarność
na pewno nie pomaga.

87
00:26:35,929 --> 00:26:43,145
Wcześniejszy hałas to był on,
przewracający półkę z tygodniowymi zapasami.

88
00:26:43,145 --> 00:26:45,898
Za co wyraża skruchę, prawda?

89
00:26:48,775 --> 00:26:50,402
Oczywiście.

90
00:26:56,033 --> 00:26:59,036
Chodź.
Czas na kąpiel.

91
00:27:14,551 --> 00:27:18,805
To pomieszczenie wspólne.
Idealne do odpoczynku.

92
00:27:18,931 --> 00:27:22,809
Zaplanowałem to miejsce
pod dłuższy pobyt.

93
00:27:23,060 --> 00:27:27,898
System akwaponiczny oczyszcza powietrze
i utrzymuje jego świeżość.

94
00:27:28,023 --> 00:27:32,528
To jest salon.
Masz do wyboru dużo książek.

95
00:27:32,778 --> 00:27:39,409
Jeśli lubisz filmy,
są też płyty DVD i kasety wideo.

96
00:27:39,535 --> 00:27:44,414
Tylko pamiętaj, by odłożyć je
potem na miejsce.

97
00:27:44,540 --> 00:27:53,423
Mamy w pełni wyposażoną kuchnię
z kuchenką, lodówką, zamrażarką i sztućcami.

98
00:27:53,549 --> 00:27:57,553
A ten stół to pamiątka rodzinna,
więc uważaj ze szklankami.

99
00:27:57,678 --> 00:28:01,431
Zawsze używaj podkładek.

100
00:28:03,183 --> 00:28:05,185
Łapy przy sobie!

101
00:28:08,397 --> 00:28:12,776
Zrozumiałeś?
Nie dotykaj jej.

102
00:28:14,528 --> 00:28:16,029
Siadaj.

103
00:28:22,786 --> 00:28:24,413
Tędy.

104
00:28:52,900 --> 00:28:56,028
To mój pokój prywatny.

105
00:28:56,403 --> 00:29:00,782
Nie macie tu wstępu,
chyba że wam pozwolę.

106
00:29:01,658 --> 00:29:03,785
Śmiało.

107
00:29:06,038 --> 00:29:09,541
- Nie muszę.
- Ale będziesz musiała.

108
00:29:09,791 --> 00:29:14,796
A muszę mieć te sprawy
pod kontrolą, więc idź.

109
00:29:16,048 --> 00:29:20,802
- Potrzebuję prywatności.
- Masz zasłonę.

110
00:29:25,682 --> 00:29:28,685
Nie mogę,
kiedy tak stoisz.

111
00:29:28,936 --> 00:29:32,523
A ja nie mogę zaufać ci,
że nie wywołasz pożaru.

112
00:29:32,648 --> 00:29:39,404
To dla mojego bezpieczeństwa.
Nie jestem jakimś zbokiem.

113
00:29:57,923 --> 00:30:01,552
I nie spuszczaj wody,
jeśli nie skończysz.

114
00:30:01,802 --> 00:30:03,804
Nie możemy marnować spłukiwań.

115
00:30:14,523 --> 00:30:18,277
Usiądź.
Jesteś głodna?

116
00:30:25,284 --> 00:30:27,661
Należały do Megan.

117
00:30:28,912 --> 00:30:32,666
Zawsze miała ze sobą
dwie albo trzy sztuki.

118
00:30:32,791 --> 00:30:38,422
- Kim jest Megan?
- Już jej z nami nie ma.

119
00:30:45,304 --> 00:30:48,557
Nie martw się.
To tylko generator.

120
00:30:52,936 --> 00:31:00,027
- Może to auto.
- Niemożliwe.

121
00:31:00,152 --> 00:31:03,530
Słyszałam je już wcześniej.
Nad moim pokojem.

122
00:31:03,655 --> 00:31:07,534
Jeśli usłyszałaś auto,
to kierowca już dawno nie żyje.

123
00:31:07,659 --> 00:31:13,415
Nie powinniśmy
spróbować wezwać policji

124
00:31:13,540 --> 00:31:15,667
i dowiedzieć się,
co się właściwie stało?

125
00:31:15,792 --> 00:31:18,045
Nie ma do kogo dzwonić.

126
00:31:18,170 --> 00:31:21,798
Widzisz?
Nic nie odbiera.

127
00:31:29,932 --> 00:31:31,808
Masz mnie za wariata.

128
00:31:37,397 --> 00:31:40,776
Jesteście niesamowici.

129
00:31:40,901 --> 00:31:46,532
Zakładacie kaski na motocyklach,
zapinacie pasy w samochodach.

130
00:31:46,657 --> 00:31:51,912
Macie alarmy w swoich domach,
ale co robicie, kiedy się włączają?

131
00:31:53,914 --> 00:31:59,169
Wariactwem jest budowanie arki,
kiedy powódź już nadeszła.

132
00:32:08,929 --> 00:32:12,808
Czas, byś poznała Franka i Mildred.

133
00:33:09,031 --> 00:33:13,035
Najlepsza śluza,
jaką udało mi się zdobyć.

134
00:33:49,655 --> 00:33:51,907
Widzisz?

135
00:33:55,911 --> 00:34:00,916
- Co im się stało?
- Nie mieli tyle szczęścia co ty.

136
00:34:01,166 --> 00:34:05,921
To się dzieje, kiedy masz
kontakt z powietrzem, Michelle.

137
00:34:26,525 --> 00:34:32,281
Nigdy nie otwieram tych drzwi.

138
00:34:38,036 --> 00:34:40,664
Nikt nie wchodzi,
nikt nie wychodzi.

139
00:34:55,179 --> 00:34:57,306
Poznałaś Franka i Mildred?

140
00:35:00,184 --> 00:35:02,811
Zabawny z niego gość, co?

141
00:35:03,061 --> 00:35:08,025
Świat się kończy, a on martwi się
dwiema martwymi świniami.

142
00:35:10,527 --> 00:35:14,031
Chcesz coś do poczytania?

143
00:35:14,281 --> 00:35:17,784
Rozwiązałem wszystkie quizy.
Wybacz.

144
00:35:27,794 --> 00:35:31,298
W moim numerze było wszystko
o pleceniu warkoczy,

145
00:35:31,423 --> 00:35:35,177
więc daj znać,
jakbyś miała ochotę.

146
00:35:43,060 --> 00:35:45,145
Co o nim wiesz?

147
00:35:48,398 --> 00:35:58,408
Służył w Marynarce Wojennej.
Miał coś wspólnego z satelitami.

148
00:35:58,534 --> 00:36:04,289
- Co dokładnie?
- Coś satelitarnego.

149
00:36:05,916 --> 00:36:11,046
- Jak wylądował tutaj?
- Nie jestem pewien.

150
00:36:12,172 --> 00:36:15,676
Kupił ten teren
już jakiś czas temu,

151
00:36:15,801 --> 00:36:18,178
ale nie zwracałem
na niego uwagi,

152
00:36:18,303 --> 00:36:21,932
dopóki nie zatrudnił mnie
do budowy schronu.

153
00:36:23,058 --> 00:36:29,648
Praca dla niego to było coś.
Bez wątpienia.

154
00:36:29,898 --> 00:36:34,778
Howard ma świra
na punkcie teorii spiskowych.

155
00:36:36,029 --> 00:36:41,410
No i nie za często masz okazję,
by zbudować schron przeciwatomowy.

156
00:36:45,414 --> 00:36:51,170
- Nie porwał cię?
- Nie.

157
00:36:52,296 --> 00:36:55,299
Co stało ci się w rękę?
Próbowałeś uciec?

158
00:36:55,424 --> 00:36:57,301
Próbowałem się tu dostać.

159
00:36:59,678 --> 00:37:04,308
Widziałem, jak Howard budował
ten schron przez lata.

160
00:37:04,433 --> 00:37:10,022
Zawsze mówił
o możliwych atakach

161
00:37:10,272 --> 00:37:13,400
ze strony Al-Ka'idy, Rosji
czy Korei Południowej.

162
00:37:13,650 --> 00:37:18,280
- Chyba Północnej?
- To ta walnięta?

163
00:37:19,531 --> 00:37:21,408
To tej.

164
00:37:22,910 --> 00:37:26,288
Przeznaczył na to miejsce
wszystkie pieniądze,

165
00:37:26,413 --> 00:37:30,292
jakby zależało od tego jego życie.

166
00:37:30,417 --> 00:37:36,673
Trudno przejść obok tego obojętnie.

167
00:37:45,432 --> 00:37:52,397
Nagadał ci tych rzeczy,
kiedy budowałeś mu schron,

168
00:37:52,523 --> 00:37:58,403
a teraz twierdzi, że powietrze
jest skażone i cała ludzkość wyginęła.

169
00:38:00,155 --> 00:38:03,784
Wiem, do czego zmierzasz,
ale to nie jego wymysł.

170
00:38:03,909 --> 00:38:05,786
Howard mnie porwał.

171
00:38:07,663 --> 00:38:12,167
Zepchnął mnie z drogi
i przywiózł tutaj.

172
00:38:13,669 --> 00:38:18,924
Cokolwiek mówi ci o powietrzu,
jakimś wielkim ataku,

173
00:38:19,049 --> 00:38:21,802
czy celu tego schronu,
to same kłamstwa.

174
00:38:21,927 --> 00:38:28,684
Nie sądzę.
Sam widziałem ten atak.

175
00:38:28,809 --> 00:38:31,186
To znaczy?

176
00:38:31,895 --> 00:38:36,024
Wracałem do domu i...

177
00:38:36,400 --> 00:38:42,155
to przypominało błysk.
Jasnoczerwony.

178
00:38:42,781 --> 00:38:46,410
Jak wybuch widziany
z bardzo daleka.

179
00:38:48,036 --> 00:38:51,290
Ale nie jak fajerwerki.

180
00:38:52,416 --> 00:38:56,170
Bardziej jak coś,
o czym czytałaś w Biblii.

181
00:39:00,048 --> 00:39:08,307
Czyli widziałeś błysk światła?
Jakąś błyskawicę? Łunę pożaru?

182
00:39:08,432 --> 00:39:13,270
Nie potrafię tego opisać.
Nigdy czegoś takiego nie widziałem.

183
00:39:14,146 --> 00:39:17,024
Od razu pomyślałem,
by tu przyjechać.

184
00:39:17,149 --> 00:39:21,028
Kiedy dotarłem,
Howard zamykał drzwi.

185
00:39:21,278 --> 00:39:26,283
Widziałem po jego twarzy,
że wiedział, iż coś się dzieje.

186
00:39:27,159 --> 00:39:29,036
Coś złego.

187
00:39:32,289 --> 00:39:35,292
Wymusiłem, by mnie wpuścił.

188
00:39:43,050 --> 00:39:45,177
Słyszałam auto.

189
00:39:47,304 --> 00:39:49,681
Tutaj, nad nami.

190
00:39:54,686 --> 00:39:58,774
- Słyszałaś kogoś?
- Dokładnie nad nami.

191
00:40:04,154 --> 00:40:06,657
To niemożliwe.

192
00:40:06,782 --> 00:40:11,036
- Powietrze jest...
- Skażone?

193
00:40:11,912 --> 00:40:16,041
- Skąd to wiesz?
- Bo mu powiedziałem.

194
00:40:18,544 --> 00:40:20,921
Obiad gotowy.

195
00:40:38,897 --> 00:40:42,401
Widzę, że się dogadujecie.

196
00:41:23,775 --> 00:41:25,402
Jak sos?

197
00:41:27,029 --> 00:41:30,908
- Smaczny.
- Nie jestem w tym zły.

198
00:41:32,159 --> 00:41:35,412
Może nie świetny,
ale też nie zły.

199
00:41:35,662 --> 00:41:42,169
Megan była świetną kucharką.
Ty też się nauczysz.

200
00:41:55,933 --> 00:42:01,897
Przepyszne.
Najlepszy sos, jaki jadłem.

201
00:42:02,022 --> 00:42:05,275
- Nabijasz się?
- Nie, naprawdę...

202
00:42:06,777 --> 00:42:10,030
Biorąc pod uwagę alternatywę,

203
00:42:10,155 --> 00:42:15,035
czyli spłonięcie w ataku chemicznym
lub atomowym,

204
00:42:15,536 --> 00:42:23,794
nawet smażone gówno
smakowałoby tu dobrze.

205
00:42:24,169 --> 00:42:27,297
Za najlepszy sos!

206
00:42:30,175 --> 00:42:36,807
Rozumiem, co masz na myśli,
ale wyrażaj się przy stole.

207
00:42:37,808 --> 00:42:38,934
Jasne.

208
00:42:43,897 --> 00:42:49,778
Wiecie, co wciąż chodzi mi po głowie,
odkąd tu jestem?

209
00:42:51,905 --> 00:42:53,907
Tatuaże.

210
00:42:54,658 --> 00:42:59,913
Zawsze chciałem mieć dziarę,
ale nie zdążyłem.

211
00:43:00,038 --> 00:43:03,917
Każdy gadał tylko: "Przestań, Emmett,
nie znajdziesz porządnej pracy".

212
00:43:04,042 --> 00:43:07,546
Jakby teraz to miało znaczenie.

213
00:43:09,047 --> 00:43:14,052
Gdybym wiedział, co się stanie,
miałbym ich chyba z pięćdziesiąt.

214
00:43:14,178 --> 00:43:16,054
Do tego stopnia.

215
00:43:16,180 --> 00:43:20,684
Wyglądałbym jak jakiś pajac.
Cały w tatuażach.

216
00:43:20,809 --> 00:43:24,396
Dosłownie wszędzie.
Na twarzy? Pewnie.

217
00:43:25,022 --> 00:43:31,278
Na samym czole.
"Emmett".

218
00:43:32,529 --> 00:43:36,909
Albo...
"Jestem hardkorem".

219
00:43:37,784 --> 00:43:38,911
"YOLO".

220
00:43:39,161 --> 00:43:42,414
Nie wiem, co to znaczy,
ale wszyscy to powtarzają.

221
00:43:42,539 --> 00:43:44,166
Pewnie coś spoko.

222
00:43:50,047 --> 00:43:51,548
A ty, Howard?

223
00:43:56,303 --> 00:43:58,931
Chciałbyś coś zrobić?

224
00:44:03,310 --> 00:44:05,646
Szczerze, nie.

225
00:44:07,147 --> 00:44:08,398
Nie?

226
00:44:10,150 --> 00:44:13,529
Żadnych harców w Las Vegas?

227
00:44:15,531 --> 00:44:18,408
Pielgrzymki do Waco?

228
00:44:21,662 --> 00:44:24,665
Zrobiłem wszystko,
co chciałem.

229
00:44:25,541 --> 00:44:30,170
Skoncentrowałem się
na byciu przygotowanym i byłem.

230
00:44:32,047 --> 00:44:34,299
Dlatego tu jesteśmy.

231
00:44:48,522 --> 00:44:52,150
Boże ty mój, czy to "Monopol"?

232
00:44:54,152 --> 00:44:58,782
Świetnie.
To nam zajmie trochę czasu.

233
00:44:59,032 --> 00:45:04,288
W końcu będziemy tu
przez rok, dwa czy trzy?

234
00:45:05,664 --> 00:45:07,916
Jeśli zaczniemy grać od razu,

235
00:45:08,041 --> 00:45:12,421
- to może dojdziemy do połowy...
- Skończ gadać!

236
00:45:22,306 --> 00:45:29,021
Nie żartuj z tego, ile tu będziemy.
Nikt nie wie, ile to potrwa.

237
00:45:29,897 --> 00:45:32,774
To, co mówisz,
nie jest śmieszne.

238
00:45:32,900 --> 00:45:36,904
Nie podoba mi się to, kiedy jem
i Michelle również nie.

239
00:45:37,029 --> 00:45:41,909
Zamknij się
i daj nam zjeść w spokoju.

240
00:46:19,780 --> 00:46:22,032
Podaj mi serwetkę.

241
00:46:32,042 --> 00:46:35,420
Dzięki.
Wiem, o co ci chodziło.

242
00:46:36,171 --> 00:46:38,924
Też nigdy nie mogłam
skończyć "Monopolu".

243
00:46:39,049 --> 00:46:42,052
To zajmuje wieczność.

244
00:46:43,554 --> 00:46:49,184
Zawsze wolałam
"Awanturę arabską",

245
00:46:51,520 --> 00:46:55,274
"Przepraszam!".
I "Kłopot".

246
00:46:55,774 --> 00:46:59,152
Była tam kostka
i to coś do wciskania.

247
00:46:59,278 --> 00:47:00,904
Jak to się nazywało?

248
00:47:01,029 --> 00:47:04,283
- Kopuła Pop-o-Matic!
- Dokładnie!

249
00:47:04,908 --> 00:47:08,036
Grałaś kiedyś w "Operację"?

250
00:47:08,161 --> 00:47:11,290
- Uwielbiałam ją.
- Nie mogłem w nią grać.

251
00:47:11,415 --> 00:47:12,791
- Dlaczego?
- Przerażała mnie.

252
00:47:12,916 --> 00:47:16,920
Ten dźwięk,
kiedy dotknęłaś krawędzi...

253
00:47:17,296 --> 00:47:20,299
- Mój Boże.
- Przerażający.

254
00:47:21,300 --> 00:47:23,802
Podałbyś mi sól?

255
00:47:27,556 --> 00:47:28,932
Proszę.

256
00:47:35,522 --> 00:47:41,028
Kurczę, wybacz.
Jeszcze pieprz.

257
00:47:50,287 --> 00:47:53,415
- Co ty sobie wyobrażasz?!
- Poprosiłam o pieprz.

258
00:47:53,540 --> 00:47:57,419
- Ni cholery! Co to było?
- Nie wiem, o czym mówisz.

259
00:47:57,544 --> 00:48:00,422
Chcesz mnie obrazić?

260
00:48:00,672 --> 00:48:05,677
W moim schronie,
dzięki któremu jeszcze żyjesz?

261
00:48:05,802 --> 00:48:09,681
Myślałaś, że tego nie widzę?

262
00:48:10,057 --> 00:48:13,560
Tak mi dziękujesz
za uratowanie życia?

263
00:48:13,685 --> 00:48:16,146
- Uspokój się.
- Zamknij się!

264
00:48:16,271 --> 00:48:19,399
Siadaj i nie odzywaj się!

265
00:48:26,782 --> 00:48:31,036
Tak było?
Coś ci powiem.

266
00:48:31,912 --> 00:48:36,542
Potrafię rozpoznać zdrajcę,
rozumiesz?

267
00:48:38,669 --> 00:48:45,300
Okazałem ci szczodrość
i gościnność.

268
00:48:47,928 --> 00:48:56,311
Przeproś mnie i powiedz,
że będziesz posłuszna.

269
00:48:59,523 --> 00:49:01,149
Będę.

270
00:49:05,279 --> 00:49:07,406
Co będziesz?

271
00:49:11,785 --> 00:49:13,912
Będę posłuszna.

272
00:49:16,790 --> 00:49:19,168
I przepraszam.

273
00:49:24,548 --> 00:49:26,425
Usiądźmy.

274
00:49:54,912 --> 00:49:57,289
Trzeba uzupełniać płyny.

275
00:50:06,423 --> 00:50:09,301
Łatwo tu o tym zapomnieć.

276
00:50:18,685 --> 00:50:22,898
- Co się dzieje?
- Nic.

277
00:50:38,413 --> 00:50:40,541
Gdzie moje klucze?

278
00:50:52,553 --> 00:50:53,679
Michelle!

279
00:51:02,896 --> 00:51:05,399
<i>Michelle, nie!</i>

280
00:51:21,164 --> 00:51:23,166
Oddaj mi klucze!

281
00:51:25,419 --> 00:51:28,046
- No dalej...
- Nie, przestań!

282
00:51:40,809 --> 00:51:41,810
Przestań!

283
00:51:46,273 --> 00:51:51,528
Nie rób tego!
Nie otwieraj drzwi!

284
00:51:56,408 --> 00:52:00,913
To auto!
Widzę samochód!

285
00:52:01,038 --> 00:52:05,417
- Nie!
- Tutaj!

286
00:52:05,542 --> 00:52:08,795
Nie rób tego, Michelle!

287
00:52:12,674 --> 00:52:14,927
Dzięki Bogu!

288
00:52:16,929 --> 00:52:19,806
- To kobieta.
- Otwórz drzwi!

289
00:52:21,308 --> 00:52:24,061
Spokojnie.
Chcę tylko wejść.

290
00:52:24,186 --> 00:52:29,900
- Jest ranna i chce wejść.
- Nie wpuszczaj jej!

291
00:52:30,025 --> 00:52:33,403
- Spójrz na jej twarz!
- Nie!

292
00:52:33,529 --> 00:52:37,658
Nie, nie, nie.

293
00:52:38,408 --> 00:52:41,411
Otwórz drzwi.
Nie chcę umierać.

294
00:52:41,787 --> 00:52:45,916
Nic mi nie jest.

295
00:52:46,166 --> 00:52:53,799
Dostałam tylko troszeczkę.
Otwórz drzwi.

296
00:52:53,924 --> 00:52:56,426
- Otwórz je!
- Błaga mnie.

297
00:52:56,552 --> 00:52:58,554
Nie możesz jej pomóc!

298
00:52:58,679 --> 00:53:02,057
- Nikt nie może!
- Będzie dobrze!

299
00:53:02,432 --> 00:53:06,645
Nic mi nie będzie!
Dostałam tylko trochę!

300
00:53:08,272 --> 00:53:11,149
- Otwórz drzwi!
- Nie słuchaj jej!

301
00:53:11,275 --> 00:53:14,903
Otwórz drzwi, ty dziwko!

302
00:53:15,279 --> 00:53:21,159
Wpuść mnie!

303
00:53:27,165 --> 00:53:31,545
Teraz!

304
00:53:34,673 --> 00:53:36,925
Otwórz!

305
00:54:12,169 --> 00:54:18,926
Niełatwo uświadomić sobie,
że wszyscy odeszli.

306
00:54:21,678 --> 00:54:23,430
Twoi ukochani.

307
00:54:35,651 --> 00:54:37,903
Muszę ci coś wyznać.

308
00:54:41,281 --> 00:54:44,284
To ja spowodowałem twój wypadek.

309
00:54:44,910 --> 00:54:50,541
To była moja wina.

310
00:54:52,918 --> 00:54:59,049
Kiedy dowiedziałem się o ataku,
straciłem rozum.

311
00:54:59,299 --> 00:55:02,678
Wiedziałem, że muszę tu
wrócić jak najszybciej,

312
00:55:02,803 --> 00:55:06,431
więc jechałem jak powalony.

313
00:55:10,185 --> 00:55:21,280
Próbowałem cię wyprzedzić...
i to przeze mnie wypadłaś z drogi.

314
00:55:23,156 --> 00:55:27,160
Wiem, że wyglądam
na rozsądnego gościa,

315
00:55:27,411 --> 00:55:31,665
ale w tamtym momencie
nie byłem sobą.

316
00:55:33,417 --> 00:55:38,422
Nie chciałem tego,
ale wina jest po mojej stronie.

317
00:55:40,674 --> 00:55:49,933
Bałem się do tego przyznać
i przepraszam.

318
00:56:02,654 --> 00:56:04,656
Powinnaś wziąć prysznic.

319
00:56:04,781 --> 00:56:08,410
Nawet mała ilość powietrza,
która mogła się dostać przez zawiasy,

320
00:56:08,535 --> 00:56:11,038
może być toksyczna.

321
00:56:12,664 --> 00:56:14,917
Należały do Megan.

322
00:56:16,418 --> 00:56:17,920
Jeśli chcesz.

323
00:56:24,051 --> 00:56:30,182
Rozpoznałem to auto.
Miała na imię Leslie.

324
00:56:33,060 --> 00:56:37,397
- Znałeś ją?
- Była moją sąsiadką.

325
00:56:38,273 --> 00:56:42,903
Nie tylko Emmett
wiedział o tym miejscu.

326
00:56:43,153 --> 00:56:48,408
Inni, którzy jakoś przetrwali,
też będą tu zmierzać.

327
00:56:51,411 --> 00:56:56,542
Od minionego piątku dobroć
i szczodrość to wymarłe zwyczaje.

328
00:57:05,801 --> 00:57:08,804
Potrzebuję szwów.

329
00:57:20,899 --> 00:57:25,279
- Co, chcesz, bym ja...
- To twoja sprawka.

330
00:57:26,405 --> 00:57:30,909
- Nie wiem, jak to robić.
- Wszystko ci powiem.

331
00:57:36,164 --> 00:57:37,165
Chodź.

332
00:57:41,795 --> 00:57:48,051
- Napij się.
- Co to?

333
00:57:49,803 --> 00:57:53,056
Technicznie rzecz biorąc, wódka.

334
00:57:57,936 --> 00:58:01,648
Jest bezpieczna.
Sam ją destylowałem.

335
00:58:13,911 --> 00:58:17,915
O tym, że smakuje
już nic nie wspominałem.

336
00:58:18,040 --> 00:58:21,418
- Jest ohydna.
- Wolisz na lodzie?

337
00:58:26,673 --> 00:58:29,051
Mała sztuczka,
której nauczyłem się w młodości,

338
00:58:29,176 --> 00:58:32,429
będąc na statku
i mając mnóstwo czasu.

339
00:58:32,554 --> 00:58:36,433
Jeśli dowództwo
za mocno nam cisnęło,

340
00:58:36,558 --> 00:58:42,397
zamrażaliśmy klamkę drzwi do toalety,
kiedy oni byli w środku.

341
00:58:42,898 --> 00:58:46,777
Wyjście zajmowało im godzinę.

342
00:58:50,280 --> 00:58:53,784
- Nie trzeba.
- Jak chcesz. Zdrówko.

343
00:59:05,170 --> 00:59:10,676
Odkażona.
Teraz tylko zaszyj.

344
00:59:38,912 --> 00:59:41,039
Dobrze ci idzie.

345
00:59:45,544 --> 00:59:51,425
Rzeczy z twojego auta.
Na wódę nie starczyło czasu.

346
00:59:51,550 --> 00:59:52,926
A szkoda.

347
00:59:57,181 --> 00:59:59,183
Co to?

348
01:00:04,021 --> 01:00:09,902
- Chciałam projektować ubrania.
- To stąd ten dryg do szycia.

349
01:00:12,279 --> 01:00:15,532
Megan chciała zostać artystką.

350
01:00:18,285 --> 01:00:21,914
- Była twoją córką?
- Tak.

351
01:00:28,045 --> 01:00:35,677
Była bystra, uwielbiała czytać,
i to nie tylko gazety.

352
01:00:35,802 --> 01:00:39,932
Pochłaniała książki,
zwłaszcza te z Paryżem.

353
01:00:40,057 --> 01:00:43,810
Lubiła ich filmy, kulturę.

354
01:00:44,436 --> 01:00:48,649
Mieliśmy ten żart.
Pytałem ją co jakiś czas,

355
01:00:48,774 --> 01:00:51,777
kim chce zostać,
kiedy dorośnie.

356
01:00:52,903 --> 01:00:54,530
Wiesz, co odpowiadała?

357
01:00:57,032 --> 01:00:58,909
"Francuzką".

358
01:01:01,411 --> 01:01:08,919
W każdym razie, matka nastawiła ją
przeciwko mnie i zabrała do Chicago.

359
01:01:10,921 --> 01:01:13,549
Ludzie to dziwne stworzenia.

360
01:01:14,299 --> 01:01:19,680
Trudno ich czasami przekonać,
że bezpieczeństwo leży w ich interesie.

361
01:01:21,557 --> 01:01:23,433
Nie wiesz, czy umarli.

362
01:01:27,020 --> 01:01:31,400
Tak czy inaczej,
chociaż próbowałem im pomóc.

363
01:01:46,540 --> 01:01:50,669
Nie mogłaś nic zrobić
dla tej kobiety.

364
01:01:51,920 --> 01:01:56,425
Nawet gdybyś ją wpuściła,
i tak by umarła.

365
01:02:02,556 --> 01:02:07,186
Pytałeś wcześniej,
czy czegoś żałuję.

366
01:02:10,022 --> 01:02:12,399
Jest tego trochę.

367
01:02:22,034 --> 01:02:23,911
Witaj w klubie.

368
01:02:28,290 --> 01:02:33,295
Przez całe życie nie oddaliłem się
o 60 km od domu.

369
01:02:34,296 --> 01:02:38,675
I sam to sobie zgotowałem.

370
01:02:40,427 --> 01:02:42,930
W liceum byłem tak szybki,

371
01:02:43,055 --> 01:02:47,434
że wzięło to górę
nad moimi marnymi ocenami.

372
01:02:51,396 --> 01:02:57,402
Wygrywałem zawody
przez trzy lata z rzędu.

373
01:02:58,904 --> 01:03:04,034
Dostałem się
na Louisiana Tech w Ruston.

374
01:03:08,539 --> 01:03:13,293
Pamiętam, że przez dwa
ostatnie tygodnie lata

375
01:03:13,418 --> 01:03:18,799
pokazywałem bilet na autobus wszystkim,
którzy chcieli go zobaczyć.

376
01:03:20,175 --> 01:03:24,054
Aż nadeszła noc przed wyjazdem.

377
01:03:28,809 --> 01:03:31,770
I dopadł mnie strach.

378
01:03:35,274 --> 01:03:42,155
Bałem się, że sobie nie poradzę
przy tych bystrych dzieciakach.

379
01:03:46,159 --> 01:03:49,663
Wybrałem więc sprawdzony sposób.

380
01:03:49,788 --> 01:03:57,921
Nachlałem się tak mocno,
by nie było szans, że rano wstanę.

381
01:04:01,425 --> 01:04:04,052
Spóźniłem się na autobus,

382
01:04:06,180 --> 01:04:13,061
nie kupiłem biletu na kolejny,
ani żaden inny.

383
01:04:16,773 --> 01:04:19,651
Gdybyś pojechał,
mógłbyś być już martwy.

384
01:04:19,776 --> 01:04:22,779
Farciarz ze mnie, co?

385
01:04:25,657 --> 01:04:27,659
Mamy fuksa.

386
01:04:34,917 --> 01:04:42,174
Kilka lat temu
zaszłam do sklepu z narzędziami.

387
01:04:42,424 --> 01:04:46,803
Była tam dziewczynka z tatą.

388
01:04:48,430 --> 01:04:52,809
On się śpieszył,
a ona go spowalniała.

389
01:04:53,060 --> 01:04:59,149
Wciąż szarpał ją za ramię.

390
01:05:00,275 --> 01:05:02,903
Naprawdę mocno.

391
01:05:04,279 --> 01:05:06,156
Za mocno.

392
01:05:11,161 --> 01:05:13,413
Znasz to uczucie?

393
01:05:17,668 --> 01:05:24,049
Kiedy mój ojciec tak robił,
mój brat Collin zawsze mnie bronił.

394
01:05:24,174 --> 01:05:27,803
Przyjmował wszystko na siebie.

395
01:05:31,431 --> 01:05:40,524
Pomyślałam, że mogę to zrobić
dla tej dziewczynki.

396
01:05:46,154 --> 01:05:49,283
Ale tylko patrzyłam.

397
01:05:51,535 --> 01:05:55,038
Mieli już wychodzić,
a ja stałam.

398
01:06:00,794 --> 01:06:03,046
Nagle się potknęła.

399
01:06:04,173 --> 01:06:07,801
Wytrąciło go to z rytmu
i ją uderzył.

400
01:06:10,053 --> 01:06:16,310
Bardzo chciałam jej pomóc,

401
01:06:16,560 --> 01:06:20,397
ale zrobiłam to, co zawsze,
kiedy sprawy się komplikują.

402
01:06:23,150 --> 01:06:26,278
Spanikowałam i uciekłam.

403
01:06:32,784 --> 01:06:38,540
Jesteśmy tutaj,
wciąż żyjemy.

404
01:06:39,791 --> 01:06:42,544
To coś znaczy.

405
01:06:45,923 --> 01:06:47,674
Musi.

406
01:08:43,916 --> 01:08:47,294
- To jakieś jajca.
- Co?

407
01:08:47,794 --> 01:08:50,297
Brakuje puzzli.

408
01:08:51,173 --> 01:08:57,304
Spójrz na tego kota.
Ma tylko jedno oko.

409
01:08:57,804 --> 01:09:01,308
Ma właśnie zanurkować.

410
01:09:03,685 --> 01:09:05,270
Co robisz?

411
01:09:12,903 --> 01:09:17,157
Dopracowujesz rynek
postapokaliptycznej mody?

412
01:09:17,282 --> 01:09:22,162
- Dodaj trochę siekier i pił.
- Przecież ma strzelbę.

413
01:09:22,412 --> 01:09:25,541
A jeśli tam czyhają...

414
01:09:26,667 --> 01:09:30,420
- Kto? Drwale?
- Zombie.

415
01:09:32,422 --> 01:09:35,926
W to nie wierzy nawet Howard.

416
01:09:36,051 --> 01:09:41,056
Chociaż powinnaś usłyszeć jego teorię
o zmutowanych robalach z kosmosu.

417
01:09:46,770 --> 01:09:51,149
- Co to? Howard?
- Spokojnie. Nic nam nie grozi.

418
01:10:00,033 --> 01:10:02,286
- Co to było?
- Cicho.

419
01:10:06,164 --> 01:10:08,667
Brzmi jak helikoptery.

420
01:10:09,793 --> 01:10:14,173
To może być wojsko,
ale na pewno nie nasze.

421
01:10:14,423 --> 01:10:16,550
Skąd możesz to wiedzieć?

422
01:10:16,675 --> 01:10:20,304
- Służyłem 14 lat.
- Co tam się dzieje?

423
01:10:20,429 --> 01:10:30,522
Strzelam, że te błyski na początku
były tylko wstępem.

424
01:10:30,772 --> 01:10:38,280
Miały wyeliminować skupiska ludności,
dzięki kilku jednoczesnym atakom.

425
01:10:38,655 --> 01:10:43,160
Teraz czas na fazę drugą,
przeczesanie terenu.

426
01:10:43,285 --> 01:10:48,165
Satelity zarejestrowały niedawno
wzmożoną ilość zakodowanych danych.

427
01:10:48,290 --> 01:10:51,543
Być może to sygnały pozaziemskie.

428
01:10:51,793 --> 01:10:59,801
Przed chwilą słyszeliśmy patrole,
które mają wyeliminować ocalałych.

429
01:11:00,928 --> 01:11:02,679
Jak my.

430
01:11:09,436 --> 01:11:12,272
O w mordę!

431
01:11:13,023 --> 01:11:14,650
Niedobrze.

432
01:11:21,657 --> 01:11:24,284
A teraz jeszcze gorzej.

433
01:11:25,160 --> 01:11:30,916
- Co tam jest?
- Filtr powietrza.

434
01:11:31,291 --> 01:11:36,421
Coś blokuje uchwyt.

435
01:11:39,675 --> 01:11:45,180
Jeśli tego nie naprawimy,
zabraknie nam świeżego powietrza.

436
01:11:54,273 --> 01:11:57,526
Tylko ty dasz radę tam dotrzeć.

437
01:11:57,651 --> 01:12:01,405
- Dokąd?
- Do systemu filtracyjnego.

438
01:12:01,530 --> 01:12:06,034
Musisz tam przejść głównym szybem
i go zrestartować.

439
01:12:11,164 --> 01:12:12,791
Pomóż mi.

440
01:12:13,166 --> 01:12:15,544
Ja pójdę.
Ona nie da rady.

441
01:12:15,669 --> 01:12:19,798
Nie wejdziesz tam i masz chorą rękę.
Poradzi sobie.

442
01:12:19,923 --> 01:12:27,806
Żeby zrestartować system,
musisz dwukrotnie wyłączyć silnik.

443
01:12:29,558 --> 01:12:31,185
To powinno wystarczyć.

444
01:12:34,771 --> 01:12:39,526
Jeśli utkniesz,
nie będziemy mogli ci pomóc.

445
01:12:43,906 --> 01:12:45,532
Nie utknij tam.

446
01:13:37,042 --> 01:13:40,921
Michelle?
W porządku?

447
01:13:43,423 --> 01:13:45,551
To chyba ślepy zaułek.

448
01:13:45,801 --> 01:13:51,431
<i>To tylko wzniesienie.
Wejdź tam i będziesz na miejscu.</i>

449
01:13:54,184 --> 01:13:56,311
Do dupy!

450
01:15:59,309 --> 01:16:05,399
<i>POMOCY</i>

451
01:16:41,310 --> 01:16:42,561
<i>Co się dzieje?</i>

452
01:16:43,770 --> 01:16:50,152
Howard kłamał odnośnie Megan.

453
01:16:51,528 --> 01:16:53,030
To znaczy?

454
01:16:53,906 --> 01:16:57,659
Chyba zrobił jej coś strasznego.

455
01:16:58,285 --> 01:17:04,166
Jego rodzina lata temu
wyprowadziła się do Chicago.

456
01:17:06,418 --> 01:17:08,045
Co to?

457
01:17:11,798 --> 01:17:13,425
Krew?

458
01:17:14,927 --> 01:17:16,303
Chodź.

459
01:17:27,773 --> 01:17:33,654
- To nie Megan.
- Jak to?

460
01:17:33,779 --> 01:17:39,159
Pamiętam ją, to Britney.
Chodziłem z nią do liceum.

461
01:17:39,409 --> 01:17:44,540
Zaginęła jakieś dwa lata temu.

462
01:17:46,542 --> 01:17:51,296
Mówili o tym w wiadomościach.
Większość uznała, że uciekła z miasta.

463
01:17:53,048 --> 01:17:55,801
Zostawiła wiadomość.

464
01:17:56,802 --> 01:18:00,931
"Pomocy".
Wyryła ją na szybie włazu.

465
01:18:01,056 --> 01:18:05,811
Te kolczyki leżały obok.

466
01:18:06,061 --> 01:18:09,523
Widziano ją jeszcze po tym,
jak zaginęła?

467
01:18:14,152 --> 01:18:20,158
Powiedział mi prosto w twarz,
że to była jego córka.

468
01:18:53,525 --> 01:18:56,278
Porwał ją i zabił.

469
01:19:05,037 --> 01:19:12,669
Pomyślałem, że moglibyśmy
ukraść jego rewolwer,

470
01:19:12,794 --> 01:19:15,672
związać i zmusić do wyznania
wszystkiego, co zrobił.

471
01:19:15,797 --> 01:19:19,426
Komu? Policji?

472
01:19:20,302 --> 01:19:25,933
Nie możemy być jedynymi,
którzy przetrwali.

473
01:19:26,058 --> 01:19:31,772
- Ta kobieta jakoś sobie radziła.
- Tak, dopóki nie umarła.

474
01:19:32,022 --> 01:19:35,275
Udusiła się dokładnie nad nami.

475
01:19:35,400 --> 01:19:41,156
- Że też on musiał nas uratować.
- To był świetny przykład współpracy.

476
01:19:41,532 --> 01:19:45,911
Świetna robota.
Posłuchajmy czegoś.

477
01:19:47,788 --> 01:19:51,792
Rozwiązane problemy
nastrajają mnie pozytywnie.

478
01:19:58,298 --> 01:20:02,052
Lepiej pójdź się wykąpać.

479
01:20:05,055 --> 01:20:06,056
Jasne.

480
01:20:55,522 --> 01:20:57,274
Mam pomysł.

481
01:21:03,530 --> 01:21:07,910
- "10 sposobów na ułożenie grzywki"?
- Nie artykuł, tylko to.

482
01:21:08,660 --> 01:21:12,789
Uda mi się zrobić tylko jeden,
ale to już coś.

483
01:21:12,915 --> 01:21:14,791
No raczej.

484
01:21:24,426 --> 01:21:25,802
Cześć, Howard.

485
01:21:28,430 --> 01:21:31,308
Znowu oglądasz
"Szesnaście świeczek"?

486
01:21:31,433 --> 01:21:36,522
"Dziewczynę w różowej sukience".
To był jeden z ulubionych filmów Megan.

487
01:21:36,647 --> 01:21:43,904
- Pomóc ci w czymś?
- Nie, chciałem tylko wziąć wodę.

488
01:22:25,654 --> 01:22:31,159
Wiesz, tak myślałem...

489
01:22:33,787 --> 01:22:37,165
Nie, żebym mówił ci,
jak tu rządzić.

490
01:22:37,291 --> 01:22:42,421
Po prostu jestem trochę ciekaw...

491
01:22:44,548 --> 01:22:46,550
odnośnie Michelle.

492
01:22:46,675 --> 01:22:51,680
Jak blisko mogła być
tego systemu filtracji powietrza?

493
01:22:51,805 --> 01:22:57,561
- Myślisz, że go dotknęła?
- Na pewno.

494
01:23:00,022 --> 01:23:11,533
Wiem, że się wykąpała i w ogóle,
ale Bóg jeden wie, co było w tych filtrach.

495
01:23:11,658 --> 01:23:16,538
Jeśli przyniosła coś z tego ze sobą,
nie byłoby za dobrze.

496
01:23:16,663 --> 01:23:23,420
Może być tego pełno pod prysznicem,
w umywalce i całej łazience.

497
01:23:27,299 --> 01:23:30,177
Tak tylko gdybam.

498
01:24:42,165 --> 01:24:45,043
<i>"Jak zrobić maskę gazową"</i>

499
01:25:22,414 --> 01:25:25,042
Nieźle, partnerko.

500
01:25:25,167 --> 01:25:28,420
Howard nas zabije,
jeśli to znajdzie.

501
01:25:31,423 --> 01:25:40,682
Zabierzemy mu broń, zwiążemy
i upewnimy się, że nigdzie się nie ruszy.

502
01:25:40,933 --> 01:25:48,148
A potem jedno z nas...
wyjdzie poszukać pomocy.

503
01:26:06,416 --> 01:26:07,793
Pierwsze słowo.

504
01:26:10,796 --> 01:26:12,047
Drobny.

505
01:26:13,173 --> 01:26:16,176
Niewielki.
Karzeł.

506
01:26:16,301 --> 01:26:18,053
- Mały.
- Tak.

507
01:26:18,554 --> 01:26:21,431
Dobra.
Teraz drugie słowo.

508
01:26:23,183 --> 01:26:26,061
Michelle to...

509
01:26:29,773 --> 01:26:31,024
Dziewczyna?

510
01:26:34,027 --> 01:26:37,531
Dziewczyna?
Dziecko?

511
01:26:41,785 --> 01:26:46,540
- Dziewczyna?
- Jest starsza, więc...

512
01:26:49,793 --> 01:26:51,920
Mała księżniczka?

513
01:26:59,678 --> 01:27:05,559
Nie, kobieta.
"Małe kobietki".

514
01:27:07,561 --> 01:27:10,147
No tak,
"Małe kobietki".

515
01:27:16,778 --> 01:27:20,908
Następnym razem
wyrażaj się precyzyjniej.

516
01:27:41,678 --> 01:27:44,431
Zawsze patrzę.

517
01:27:45,182 --> 01:27:46,433
Zawsze.

518
01:27:58,028 --> 01:27:59,530
Bóg?

519
01:28:00,030 --> 01:28:02,783
Chodzę, dokąd zechcę.

520
01:28:05,160 --> 01:28:08,664
Nie wiem.

521
01:28:08,914 --> 01:28:12,417
Widzę, co robisz.

522
01:28:16,672 --> 01:28:23,804
- Wiem, co zamierzasz.
- Nie wiem, do czego zmierzasz...

523
01:28:23,929 --> 01:28:27,182
- Widzę, kiedy śpisz.
- Nie wiem.

524
01:28:27,307 --> 01:28:31,645
Wiem, co robisz!
I zawsze cię obserwuję!

525
01:28:31,895 --> 01:28:35,774
- Zawsze!
- Święty Mikołaj!

526
01:28:39,903 --> 01:28:42,030
Święty Mikołaj.

527
01:28:45,784 --> 01:28:51,790
Świetnie, Michelle,
choć to była kolej Emmetta.

528
01:28:51,915 --> 01:28:57,045
- Wybacz, zapędziłam się.
- Punkt idzie do mnie.

529
01:28:57,171 --> 01:29:00,174
Zasłużyłeś.

530
01:29:53,560 --> 01:29:56,146
Musisz mi pomóc.

531
01:29:59,900 --> 01:30:00,901
Jasne.

532
01:30:08,158 --> 01:30:10,911
Chodź.

533
01:30:35,310 --> 01:30:38,897
- Co to?
- Beczka.

534
01:30:41,275 --> 01:30:46,405
- A w niej?
- Przenieście ją do łazienki.

535
01:30:58,667 --> 01:31:06,300
To kwas nadchlorowy.
Wiecie, co to?

536
01:31:09,428 --> 01:31:16,435
Zazwyczaj stosuje się go
przy uzyskiwaniu nadchloranu amonu.

537
01:31:17,186 --> 01:31:23,650
Paliwa, wykorzystywanego
do wynoszenia satelitów na orbitę.

538
01:31:25,402 --> 01:31:28,530
Jest bardzo żrący.

539
01:31:31,533 --> 01:31:37,539
Rozpuszcza większość
materiałów biologicznych.

540
01:31:38,165 --> 01:31:43,295
Człowieka do samych kości.

541
01:31:49,676 --> 01:31:51,803
Po co nam to pokazujesz?

542
01:31:56,934 --> 01:31:59,561
Macie mnie za idiotę?

543
01:32:02,272 --> 01:32:09,655
- Musisz powiedzieć, o co ci chodzi.
- Mówię o pozbyciu się śmieci.

544
01:32:13,033 --> 01:32:16,161
Co z tym robiliście?

545
01:32:23,293 --> 01:32:26,296
Co planujecie?
Gadajcie!

546
01:32:26,421 --> 01:32:29,550
- Spokojnie, Howard.
- Howard, proszę.

547
01:32:29,675 --> 01:32:32,678
Macie jedną szansę.

548
01:32:36,557 --> 01:32:39,810
- Howard, uspokój się.
- Jedną szansę!

549
01:32:39,935 --> 01:32:42,020
I oby odpowiedź była zacna,

550
01:32:42,145 --> 01:32:46,149
bo inaczej klnę się na Boga,
że wylądujecie żywcem w tej beczce.

551
01:32:46,275 --> 01:32:47,776
To ja.

552
01:32:52,281 --> 01:32:55,409
- Nie ona, ja.
- Nie.

553
01:32:55,534 --> 01:33:00,038
Nie mieszaj się do tego.
Nie ma pojęcia, o czym mówi.

554
01:33:00,163 --> 01:33:11,175
Chciałem ukraść ci rewolwer,
więc planowałem zrobić jakąś broń,

555
01:33:11,300 --> 01:33:14,178
by ci go odebrać.

556
01:33:24,021 --> 01:33:28,525
Chciałem, by szanowała mnie tak,
jak szanuje ciebie.

557
01:33:32,404 --> 01:33:35,657
To nie było właściwe.

558
01:33:36,783 --> 01:33:38,660
Przepraszam.

559
01:33:44,166 --> 01:33:47,920
- Przepraszasz?
- Przepraszam.

560
01:33:51,048 --> 01:33:52,925
Przeprosiny przyjęte.

561
01:34:11,777 --> 01:34:15,781
Słyszałaś go.
Tworzył broń.

562
01:34:15,906 --> 01:34:18,408
Chciał nas skrzywdzić.

563
01:34:18,534 --> 01:34:23,789
Już dobrze.
Tak miało być.

564
01:34:23,914 --> 01:34:28,544
Teraz jesteś bezpieczna.
Zostaliśmy sami.

565
01:34:29,294 --> 01:34:31,171
Już dobrze.

566
01:34:32,297 --> 01:34:39,555
Idź do pokoju.
Nie chcesz tego oglądać.

567
01:35:58,050 --> 01:36:04,681
Pomyślałem, że dziś wyjątkowo
zjemy deser przed obiadem.

568
01:36:04,806 --> 01:36:09,436
Teraz w końcu możemy robić to,
na co mamy ochotę.

569
01:36:16,652 --> 01:36:19,530
Wolisz w wafelku czy miseczce?

570
01:36:23,408 --> 01:36:29,039
Megan wolała w miseczce.
Mniej się paćkała.

571
01:36:31,792 --> 01:36:41,051
Wiem, że to nie życie, jakiego chciałaś
i trudno ci to zaakceptować.

572
01:36:41,426 --> 01:36:45,055
Ale chcę, byśmy byli
szczęśliwą rodziną.

573
01:36:45,305 --> 01:36:47,558
Razem.

574
01:36:50,561 --> 01:36:53,897
Bałagan już uprzątnięty.

575
01:36:54,147 --> 01:36:59,403
Wyluzuj się,
a ja zrobię kolację.

576
01:37:29,808 --> 01:37:31,310
<i>Emmett Dewitt</i>

577
01:37:31,435 --> 01:37:35,022
<i>Karta pokładowa:
Lake Charles - Ruston</i>

578
01:38:20,901 --> 01:38:22,402
W porządku?

579
01:38:24,029 --> 01:38:27,282
Tak, chciałam poczytać.

580
01:38:32,538 --> 01:38:38,544
Czas nakryć do stołu.
Kolacja gotowa.

581
01:38:41,672 --> 01:38:44,299
- Jasne.
- Dobrze.

582
01:38:59,523 --> 01:39:02,276
Ciągle odpada.
Nie wiem czemu.

583
01:39:18,542 --> 01:39:21,545
Michelle, dlaczego to tak lata?

584
01:39:27,426 --> 01:39:28,427
Wstawaj.

585
01:39:29,303 --> 01:39:33,557
- Dlaczego?
- Wstawaj z materaca. Już!

586
01:39:39,771 --> 01:39:41,398
Cholera!

587
01:40:11,929 --> 01:40:14,556
Zostawisz mnie?

588
01:40:18,310 --> 01:40:24,775
Po tym, jak cię uratowałem?
Tak mi się odwdzięczasz?

589
01:40:26,902 --> 01:40:28,028
Nie.

590
01:40:29,905 --> 01:40:31,156
Tak!

591
01:43:10,023 --> 01:43:17,531
Nie wiesz, co tam czyha!
Nie uciekniesz im!

592
01:43:18,907 --> 01:43:24,663
- Zostań ze mną!
- Puszczaj!

593
01:44:04,912 --> 01:44:07,915
<i>Uwaga - łatwopalne!</i>

594
01:46:14,917 --> 01:46:16,543
Świetnie.

595
01:50:24,041 --> 01:50:25,792
Bez jaj.

596
01:52:50,270 --> 01:52:53,148
Kluczyki!

597
01:52:57,152 --> 01:52:59,279
Gdzie one są?

598
01:53:23,929 --> 01:53:25,305
No dalej.

599
01:54:20,402 --> 01:54:23,030
Pomocy!
Jestem tutaj!

600
01:56:01,795 --> 01:56:03,172
Kurwa!

601
01:58:25,272 --> 01:58:27,649
O w kurwę!

602
01:58:45,792 --> 01:58:48,170
Kurwa mać...

603
01:59:38,303 --> 01:59:42,933
<i>10 Cloverfield</i>

604
02:00:17,050 --> 02:00:22,556
<i>Wojsko odzyskało
południowe wybrzeże.</i>

605
02:00:23,056 --> 02:00:27,311
<i>Jeśli odbieracie tę wiadomość
i zmierzacie do bezpiecznej strefy,</i>

606
02:00:27,436 --> 02:00:30,272
<i>kierujcie się na północ,
do Baton Rouge.</i>

607
02:00:30,397 --> 02:00:35,402
<i>Jeśli jednak macie doświadczenie
medyczne lub wojskowe,</i>

608
02:00:35,527 --> 02:00:37,154
<i>potrzebujemy pomocy.</i>

609
02:00:38,155 --> 02:00:40,157
<i>W Houston są ludzie.</i>

610
02:00:44,912 --> 02:00:48,415
<i>Ocalali przebywają w szpitalu Mercy.</i>

611
02:00:54,922 --> 02:01:00,177
<i>Powtarzam, w Houston są ludzie,
którzy potrzebują pomocy.</i>

612
02:01:02,554 --> 02:01:04,681
<i>Dołączcie do nas.</i>

613
02:01:05,807 --> 02:01:09,561
<i>Odzyskaliśmy południowe wybrzeże.</i>

614
02:01:10,020 --> 02:01:12,147
<i>Wygrywamy.</i>

615
02:01:12,272 --> 02:01:19,655
<i>Jeśli macie doświadczenie
medyczne lub wojskowe, są ocalali...</i>

616
02:01:47,307 --> 02:01:50,561
Tłumaczenie: rarehare
Korekta: Seki

617
02:01:50,686 --> 02:01:55,649
.:: GrupaHatak.pl ::.